Szczęśliwy finał senatorskiej interwencji…

2017-05-25

PIMGP4169ao 14 latach odzyskali ziemię, odzyskali spokój!

Przypomnijmy, Pani Barbara Kosewska padła ofiarą bezwzględnych lichwiarzy. W 2003 r. za pożyczone 600 zł na komunię córki straciła 11-hektarowe gospodarstwo z domem, zabudowaniami gospodarczymi i lasem. W gospodarstwie mieszkała z matką, rodziną brata i ośmioosobową rodziną syna. Co prawda sąd unieważnił lichwiarską umowę, ale gospodarstwo miało już trzeciego właściciela, który zażądał... opuszczenia domu przez rodzinę Pani Barbary.

Wtedy zwróciła się o pomoc do Senator Lidii Staroń, która niezwłocznie wystąpiła do sądu o unieważnienie kolejnych aktów notarialnych, a także do prokuratury krajowej o ściganie notariusza, lichwiarzy i powiązanych z nimi kolejnych właścicieli.

 

Sprawa była bardzo trudna, ale zakończyła się szczęśliwie… Po kilku miesiącach Senator doprowadziła do podpisania aktu notarialnego (ugody między Barbarą Kosewską a przedostatnim i ostatnim właścicielem jej gospodarstwa) - o zwrotnym przeniesieniu własności. Efektem tego był… zwrot całego gospodarstwa wraz ze wszystkimi zabudowaniami i domem, a panią Kosewską powtórnie wpisano jako właściciela do ksiąg wieczystych. Pani Senator wynegocjowała też dla niej finansową rekompensatę.

W toku interwencji wyszło na jaw, że osób pokrzywdzonych przez tą grupę lichwiarzy i notariusza jest więcej. W tej sprawie toczy się postępowanie z nadzorem Prokuratury Krajowej.

Więcej w dzisiejszym odcinku programu "Sprawa dla reportera" o godz. 21:25 w TVP1.